W Międzyzdrojach...

Efekt „wow” na tle napisu: Międzyzdroje

Kubek po herbacie zostawiam na stoliczku, do którego bezpośrednie dojście zagradzają dwa ni to foteliki, ni nowoczesne krzesła z oparciami na ręce. Łóżko duże, podwójne, mimo że pokój sklasyfikowano dla mnie jako „jedynkę”, za co musiałam nieco dopłacić. Komfort bycia samej w tym pomieszczeniu kosztuje. Za to bonus, łóżko podwójne tylko dla mnie, łazienka moja …

Opowiem Ci...

Jak wdepniesz w g..wno, pogódź się z długotrwałym smrodem

Po bałaganie majowym spowodowanym moim zachowaniem po napiciu się alkoholu, działania formalno-prawne zostały zawieszone, bo przebywałam na terapii, potem procedowano, miałam przesłuchanie na policji i prokurator zaproponował rodzaj i wymiar konsekwencji, bardzo rygorystyczny i w porównaniu do tego samego rodzaju przewinień popełnionych przez innych, zdecydowanie surowszy. Miałam być negatywnym przykładem ku przestrodze dla innych i …

W Międzyzdrojach...

Nie igraj z latami, bo łatwo o wpadkę

Siedzę w pokoju. Standard adekwatny do ceny… Adekwatne do – przypomina mi to sformułowanie zdanie wypowiadane każdorazowo przez moją śp. babcię, gdy ją pytano: – Jak się pani czuje? – a było to najczęściej wypowiadane zdanie inicjujące kontakt z babcią, bo miała już ponad dziewięćdziesiątkę i każdy, kto spotykał się z nią, tak zagajał. A …

W Międzyzdrojach...

Sanatorium, terapia czy hokus pokus?

Sanatorium, terapia czy hokus pokus? Jestem w Międzyzdrojach. Fajnie, śmiesznie, szukam. Zaczęłam od poszukania miejsca, do którego miałam dotrzeć. – Pensjonat niedaleko morza, w otoczeniu zieleni, pokoje o ekonomicznym standardzie, wyżywienie i program rozwoju osobistego „Skrzydło szczęścia”, który zakłada opiekę terapeutyczną, zajęcia pozwalające odnaleźć spokój i radość życia, zgodę na upływający czas oraz radość i …

Wieści z terapii

Po co ci siłownia jak masz klamerki do prania?

Po co ci siłownia jak masz klamerki do prania? Dzięki temu, że jakieś kobiety nie zgłosiły się, ja byłam z listy rezerwowej i w wyniku decyzji dotyczących przyjęć, znalazłam się z jedną dziewczyną, także rezerwistką, w czteroosobowej sali typowo szpitalnej, z takimi łóżkami na kółkach. W jednym materac przykryty był grubą zielona ceratą, a na …