AKTYWNIE I PIĘKNIE, czyli jak?

Wkurza mnie, gdy słyszę lub czytam, że po przekroczeniu jakiejś tam bariery wieku już nie wypada nosić długich włosów, krótkich spodenek, marzyć i realizować te marzenia, zaczynać od nowa, zakochać się, lubić seks, zacząć biegać, nauczyć się grać w szachy itd.

Smuci mnie, gdy ktoś opowiada, że jeżeli coś się w życiu popsuło, ktoś się potknął, upadł, to już nie wolno powstać, pokonać siebie, popracować nad nowym rozdaniem. 

Wypada, a jak się bardzo chce, to można.

Nie dajmy się wepchnąć w schematy myślowe, nie dajmy się zepchnąć na margines funkcjonowania          w społeczności, w rodzinie, w pracy,

Bądźmy aktywne i piękne!

Szukajmy piękna wokół nas i niech nas pobudza do aktywności.

Zalesie, październik 2021 w lesie:               Międzyzdroje 2021, listopadowy zachód słońca:

       

Jesienny pies w listopadowych liściach 2021:                Spacerkiem po kładce wzdłuż wydm, Międzyzdroje

                 

I jakże bardziej chce się uśmiechnąć do życia!

 

AKTYWNIE I PIĘKNIE,

czyli dziś 12 listopada 2021 Google obchodzi 389. rocznicę urodzin Johannesa Vermeera

 

Zaintrygowana googlowskim logo w dniu 12 listopada nawiązującym do twórczości Vermeera, zatrzymałam się dzisiaj nad dwoma obrazami: „Mleczarce” i „Dziewczynie czytającej list”.

Oba te dzieła odnoszą się do najistotniejszych wartości w życiu – „Dziewczyna…” do miłości,                         a „Mleczarka” – ulotności naszego świata, istnienia.

Moje zainteresowanie akurat tymi dwoma obrazami holenderskiego twórcy, pogłębiły odnoszące się do nich utwory poetyckie: Jacka Kaczmarskiego i Wisławy Szymborskiej.

Oba dzieła ukazują codzienne czynności zwykłego mieszczańskiego życia. Nietypowa tematyka jak dla barokowego malarstwa, ale takie właśnie sceny są charakterystyczne dla twórczości Vermeera.

Piękno i spokój nieśpiesznej codzienności.

Symbolika „Dziewczyny czytającej list” pozwala odczytywać ten obraz jako przykład skrywanego uczucia pomiędzy kobietą i jej kochankiem. Wskazywać na to mogą owoce znajdujące się na obrazie, przywodzące związek z biblijnym rajem i kuszeniem Ewy. Także otwarte okno symbolizuje chęć wyjścia poza kanon życia domowego z jego ugruntowanymi zasadami moralnymi. Dokonane ostatnio prace konserwatorskie wyłoniły spod płaszczyzny białej farby na ścianie ukazanej na obrazie postać Kupidyna – symboliki zmysłowych uciech. Odnosi się do takiej interpretacji działa Vermeera poeta Jacek Kaczmarski w wierszu „Czytająca list”.

Przekaz „Mleczarki” wzbogaca w swym utworze Wisława Szymborska, gdzie przekonuje, iż doskonałość porządku świata może zapobiec jego zniszczeniu „dopóki ta kobieta w namalowanej ciszy mleko (…) dzień po dniu przelewa nie zasługuje Świat na koniec świata”.

Realność i duchowość, świętość codzienności, urok prostoty, przemijalność i miłość – oto obszary, których dziś dotknęłam dzięki 389 rocznicy urodzin siedemnastowiecznego holenderskiego artysty.

 

Ciekawostki:

  • mistrz Vermeer namalował 30-40 obrazów, dokładnej liczby nie udało się ustalić, bo nie sygnował swych dzieł;
  • malarz miał 11 dzieci;
  • obraz „Dziewczyna czytająca list” wzbogacił zbiory króla Polski Augusta III Sasa w XVIII w.;
  • wielkość, a właściwie niewielkość obrazów: „Mleczarka” w przybliżeniu 40×45 cm; „Dziewczyna” 60×80 cm;
  • rozsławiony przez film i liczne reprodukcje obraz Vermeera to „Dziewczyna z perłą”.

 

Johannes Vermeer „Dziewczyna czytająca list przy otwartym oknie” » Niezła sztuka        Johannes Vermeer „Dziewczyna czytająca list przy otwartym oknie” » Niezła sztuka

Czytająca list

(wg obrazu Vermeera)

Jacek Kaczmarski

Ona w oknie czyta list
Ona czeka, wszechświat świeci,
Przechwytuje szybka myśl
Barwę pióra, gryzmoł śmierci.

Ona czepiec ma, nie wianek
Ona chroni, on zdobywa
Pozostawił jej odmianę
Co spod sukni się wyrywa.

On nie wróci, ona czyta
W świetle list jej figle płata
Milczy zmarszczką losu ryta
Łatwowierna mapa świata.

Ilustracja

Vermeer

Wisława Szymborska

Dopóki ta kobieta z Rijksmuseum
w namalowanej ciszy i skupieniu
mleko z dzbanka do miski
dzień po dniu przelewa,
nie zasługuje Świat
na koniec świata.
Dzięki temu, że obejrzałam przypomniałam sobie dziś obrazy Vermeera, przeczytałam o nim i jego działach znalezione informacje, odnalazłam wiersze nawiązujące do twórczości artysty, znalazłam czas na chwilę piękna i aktywności:)